Beata Kowalik przedstawia historie kilkunastu kobiet poznanych w czasie pobytu w Meksyku – wiejskich gospodyń, aktywistek, uzdrowicielek, prostytutek, emigrantek, transseksualistek, akuszerek. Bohaterki pochodzące z różnych środowisk otwierają się przed rozmówczynią i ukazują obraz Meksyku, który szokuje czytelnika przyzwyczajonego do siest, tanecznej zabawy oraz kipiącego barwami święta zmarłych. Meksykanki są bowiem całkowicie podporządkowane mężczyznom. Przez nadal dominujący kult „machismo” ojcowie, mężowie i obcy traktują je jak towar: sprzedają za bydło domowe, biją czy wykorzystują seksualnie. W obliczu powszechnego przyzwolenia na przemoc i bezradności państwa, kobiety mogą powtarzać: „asi es” – tak już jest. Są jednak takie, które decydują się na bunt, nierzadko narażając swoje bezpieczeństwo i otrzymując łatkę „malinche” – zdrajczyni. Przeżycia bohaterek przerażają, ale jednocześnie ukazują niezwykłą odwagę, determinację i poczucie siostrzanej równości. Książka ukazuje losy kobiet na tle intrygującej historii indiańskich wierzeń, religii oraz obyczajowości meksykańskiej.


Źródło opisu i fotografii: Archiwum CKiBP