Myślę, że każdy z nas latem ma zaplanowany krótki wyjazd do własnej babci, tak jak Noi. Noi jednak nie cieszy się na wiadomość o spędzeniu wakacji z babcią. Czy nie jest to wręcz nieprawdopodobne??? Jego babcia żyje samotnie na małej skalistej wysepce i rzadko kiedy ma czas na zabawę z wnuczkiem. Ponadto Noi uważa, że jest nieco dziwna. Bo która z przeciętnych babć gotuje na obiad zupę z wodorostów, trzyma własne zęby w słoiku, a na dodatek w nocy podczas snu chrapie niczym przeogromny mors? Taka jest właśnie jego babcia. Znudzony pobytem u niej Noi pewnego razu wymyka się niepostrzeżenie z domu. Podczas wyprawy w nieznaną chłopcu część wysepki zaskakuje go sztorm. Noi znajduje się w ogromnych tarapatach i potrzebuje pomocy. Wówczas na ratunek wyrusza mu kto? Nikt inny jak BABCIA właśnie. Podczas wspólnej przygody ratują życie wielu ptakom, dochodzi również do wzmocnienia ich wzajemnych relacji. Okazuje się, że międzypokoleniowa przyjaźń jest w stanie przetrwać nawet największą burzę.


Źródło opisu i fotografii : Archiwum CKiBP