Pewnego razu w jednej z wiejskich zagródek pojawia się ktoś zupełnie nowy. Zagrodowe zwierzęta przyzwyczajone do codziennego beczenia, muczenia i piania za nic nie mogą zidentyfikować nowego dźwięku. Okazuje się, że współtowarzyszem ich podwórkowego życia będzie odtąd niewielki kundelek o imieniu słodkim jak Karmelek. Piesek czuje się nieco zagubiony w swym nowym środowisku. Za wszelką cenę chce stać się pożytecznym i pod presją wywieraną przez pozostałe zwierzęta „wyrusza” na poszukiwanie własnego talentu. Przecież każdy może dać z siebie coś dobrego. Krowa daje gospodarzowi mleko, owca jest producentką wełny na sweterki, kura znosi pyszne jajka, a pies? Co może dać z siebie pies? Po wielu nieudolnych próbach naśladowania innych zwierząt z podwórka zrezygnowany Karmelek udaje się do koguta. Ten jako jedyny zgadza się „podzielić” z psem swoją umiejętnością. Próbuje Karmelka nauczyć koguciego piania. Po kilku nieco mało owocnych próbach psiak decydują się na ranne budzenie mieszkańców zagrody. Co z tego dobrego wyniknie? Czy Karmelek okaże się być tak samo doskonałym budzikiem jak kogut? O tym przekonajcie się najlepiej sami…


Źródło opisu i fotografii: Archiwum CKiBP